Boho to bez wątpienia styl dla ludzi odważnych. Niekonwencjonalne połączenia kolorów, zaskakujące zestawienia printów i kompletnie różnych elementów sprawiają, że obok takich aranżacji nie można przejść obojętnie. Oto kilka najważniejszych zasad, jakimi rządzi się styl Boho we wnętrzach.

Nazwa trendu wywodzi się od francuskiego słowa „bohema”, oznaczającego cyganerię, dlatego styl ten kojarzy się przede wszystkim z soczystymi kolorami, wolnością oraz nietuzinkowymi rozwiązaniami. Wiele z jego elementów to także wyraźne nawiązania do kultury hippie.

Boho w salonie, bestlivingroomdesigns.com

Im większy eklektyzm, tym lepiej – tak najkrócej można określić główną zasadę stylu Boho. W pomieszczeniach urządzanych zgodnie z tym trendem musi się sporo dziać. Jeśli więc w bardzo szybki sposób chcesz nadać wnętrzu modnego charakteru, zacznij od ścian. Reprodukcje znanych malarzy, ulubione fotografie czy przypadkowe grafiki – dla nich wszystkich znajdzie się miejsce. Co więcej nie trzeba się martwić o identyczne ramki, bo i w tym przypadku najważniejsza jest oryginalność, a nie perfekcjonizm.

Boho w kuchni, digsdigs.com

Styl Boho we wnętrzach to również tkaniny. Dzięki nim bardzo łatwo można nadać pomieszczeniu oryginalnego charakteru. Najmodniejszymi wzorami są te orientalne. Urządzając pokój czy sypialnie w stylu Boho nie zapomnij zatem o kilku poduszkach z takim motywem. Dobry pomysłem będzie postawienie na kolorowy, haftowany pled.

Boho w jadalni, houzz.com

Podziwiając wnętrza w stylu Boho, nie można nie odnieść wrażenia, że moda na starocie jest wiecznie żywa. Krzesło, w którego oparciu od dawna brakuje już jednego szczebelka( czy niski kwadratowy stół kawowy, które lata świetności ma już za sobą – wszystko to może się przydać. Tym bardziej, jeśli wnętrza Twojego domu mają mieć w sobie coś z Boho.

Sypialnia w stylu Boho, www.annettetatum.com

Jeśli zależy Ci na wydobyciu wszystkich atutów stylu Boho, koniecznie pomyśl o odpowiednim dla niego tle. Białe ściany i meble w jasnych odcieniach, z pewnością pozwolą Ci na większe szaleństwo w doborze dodatków.