Boże Narodzenie zbliża się wielkimi krokami. Trzeba więc podjąć decyzję, jaką choinkę wybrać – prawdziwą czy sztuczną? Jeśli macie problem ze zdecydowaniem, który rodzaj wybrać – przeczytajcie dzisiejszy artykuł. Przygotowałam dla Was zestawienie wad i zalet obu z nich, które być może pomogą Wam w wyborze.

Wiele osób zastanawia się w okresie przedświątecznym, jaką choinkę wybrać – żywą czy może jednak sztuczną. Poniżej zebrałam dla Was zalety i wady obu rodzajów, by ułatwić Wam nieco podjęcie decyzji.

Dlaczego wybrać choinkę sztuczną?

Zalety:

– mamy ją na lata, nie musimy więc co roku martwić się, czy zdążymy znaleźć piękną choinkę w dobrej cenie

– nie opadają jej igły = mniej sprzątania, którego w okresie świątecznym i tak jest dużo, tu wystarczy ewentualnie przetrzeć ją z kurzu tuż przed ubraniem

– sztuczne choinki są teraz bardzo dobrej jakości (dużo piękniejsze, niż te które pamiętam z dzieciństwa)

– bardzo łatwo można ją złożyć i schować, nie trzeba martwić się wywozem drzewka

– sztuczne choinki mają często „wbudowane” lampki świąteczne, koniec więc z mordowaniem się z metrami kabla przy zakładaniu światełek, co jest dla mnie najbardziej uciążliwą czynnością (wszystko musi być przecież idealne)

– mają różne kolory, co stwarza ogromne możliwości dekoracyjne (muszę przyznać, że mam słabość do białych choinek)

– na rynku istnieje ogromny wybór sztucznych choinek – mnóstwo rodzajów, wysokości, rozłożystości etc.

Wady:

– sztuczna choinka nie pachnie

– teoretycznie kupując sztuczną choinkę, „oszczędzamy” żywe drzewko, jednak zalicza się to jedynie do przypadku, gdy drzewka kupowane są ze szkółek leśnych, gdzie zostają ścięte na życzenie. Inaczej wygląda to w przypadku drzewek które stoją pod marketami etc., one są już ścięte. Jedynie, gdyby większość ludzi zaczęła kupować sztuczne choinki – spadłby popyt na żywe drzewka i w rezultacie – ścinano by ich mniej

– sztuczna choinka wcale nie jest ekologiczna – to plastik, który rozkłada się setki lat

– sztuczna choinka bardzo dobrej jakości kosztuje więcej niż żywe drzewko (z drugiej jednak strony jest to zwykle zakup na lata…)

 

Dlaczego wybrać choinkę żywą?

Zalety:

– choinkowe igliwie pachnie przepięknie – to prawdziwy aromat świąt

– spory wybór: jodły, sosny, świerki

– żywa choinka wygląda o wiele lepiej niż sztuczna, nie da się dokładnie odwzorować jej piękna na sztucznym drzewku

– po rozebraniu żywa choinka rozkłada się nieporównywalnie krócej i lepiej niż sztuczna

– jeśli mamy ogród, to opadnięte igły i później samą choinkę (pociętą na kawałki) możemy wrzucić na kompost lub wykorzystać, jako opał

– jeśli kupujemy choinkę z zaufanego źródła np. szkółki leśnej nie musimy się martwić o to, że „zabijamy” drzewko – są one tam sadzone właśnie w tym celu a na ich miejsce zostaną zasadzone nowe sadzonki

– żywe choinki są tańsze niż sztuczne

– wybieranie, kupowanie, przewożenie do domu i ubieranie choinki to swoisty rytuał (na który czekam cały rok)

Wady:

– czas bardzo trudno jest dostrzec, czy jak dana choinka wygląda w rzeczywistości, bo sprzedawca nie chce np. rozciąć worka i ją na pokazać

– trzeba wiedzieć, jak powinno wyglądać świeże drzewko (niezaschnięta żywica, lśniące, żywo zielone igły, które mocno trzymają się drzewka), by nie kupić choinki, która nie doczeka Świąt

– opadające z choinki igły, dodają nam pracy przy sprzątaniu

– ubieranie i rozbieranie żywej choinki bywa bolesne (ach te kujące niemiłosiernie igły)

– kupno i transport żywej choinki może być kłopotliwe, zwłaszcza dla osób, które nie mają auta

Podsumowując, sama jestem zwolenniczką żywych drzewek, ich zalety wydają się znacznie przewyższać wady, zwłaszcza w zestawieniu ze sztuczną choinką, której wady wydają mi się bardzo znaczące.

Jeśli jednak wolelibyście mieć choinkę sztuczną, poniżej wybrałam dla Was te najładniejsze.

 

Jakie jest Wasze zdanie na tent temat?