Planujesz sprzedaż mieszkania? Popraw jego wygląd przy użyciu sprytnych metod home stagingu. Kilka trików może skutecznie zwiększyć twoje szanse na pomyślne sfinalizowanie transakcji.

Home staging to nic innego, jak przygotowanie mieszkania do wynajmu lub sprzedaży. To w zasadzie szybki i niskobudżetowy lifting wnętrza, dzięki któremu można skutecznie zwiększyć szanse na sprzedaż lub wynajem, a nawet wynegocjować wyższą cenę za nieruchomość.  Na rynku znajdziesz oferty profesjonalnych projektantów i dekoratorów wnętrz, którzy mogą wykonać całą robotę za ciebie. Jeśli jednak lubisz wnętrzarskie wyzwania, przekonaj się, jak samodzielnie możesz przygotować swoje mieszkanie do sprzedaży.

Przeczytaj też: Trendy 2018, czyli co będzie modne w nowym roku?

Usuń wszystkie usterki

ława jako stolik nocny

Zanim zabierzesz się do dekoracyjnego wykończenia mieszkania przed sprzedażą, złap za śrubokręt, młotek i inne narzędzia, które będą niezbędne do naprawienia wszelkich usterek. Niedziałająca spłuczka, spalona żarówka czy urwany uchwyt przy szafie to niby niewielkie detale, jednak na pewno nie zrobią dobrego wrażenia na osobach zainteresowanych zakupem mieszkania. Bo jeśli gospodarz nie zadbał o takie drobiazgi, to jakie inne usterki kryją się w mieszkaniu?

Postaraj się zatem naprawić wszystkie znane ci uszkodzenia elementów aranżacji wnętrza. Załataj dziury w ścianie lub miejsca, gdzie ukruszył się tynk, nasmaruj drzwi, aby zawiasy nie skrzypiały. To niewielkie prace naprawcze, które nie zajmą ci wiele czasu, a pozwolą uniknąć krępującego milczenia, gdyby usterki dały o sobie znać w całej okazałości akurat podczas wizyty kupujących.

Przemaluj ściany i nie tylko

SOFA, 4482,00 ZŁ,

Nawet jeśli masz już po dziurki w nosie wszędobylskiego stylu skandynawskiego oraz jego znaku rozpoznawczego, czyli bieli, złap za pędzel i przemaluj ściany na biało. Skandynawowie nie bez przyczyny hołdują właśnie bieli – tak wykończone wnętrze nawet w ponury dzień będzie wydawało się jaśniejsze, a przez to bardziej optymistyczne. Wprawdzie metrażu nie sposób oszukać, jednak światło i jasne ściany mogą optycznie dodać pomieszczeniom po kilka metrów, co na pewno zrobi wrażenie na potencjalnych kupujących. Malowanie to najlepszy sposób na łatwy i efektowny remont mieszkania.

Z kolei wymiana mebli kuchennych czy płytek w łazience to kosztowne przedsięwzięcie. Jeśli jednak meble lub płytki w twoim domu nie wyglądają już najlepiej, możesz je pomalować. W sprzedaży znajdziesz specjalne farby do malowania płytek oraz mebli kuchennych – kilka godzin pracy przy remoncie, a efekt może być naprawdę spektakularny.

Pozbądź się nadmiaru mebli i dekoracji

STOLIK KAWOWY, 92,90 ZŁ,

To doby krok z dwóch powodów. Po pierwsze wnętrze, które nie będzie przytłoczone nadmiarem mebli i dodatków będzie prezentowało się znacznie lepiej. Po drugie będziesz mieć mniej przedmiotów do zapakowania przed wyprowadzką. Dlatego jednym z pierwszych kroków w twoim samodzielnym home stagingu powinno być zrewidowanie przedmiotów, które znajdują się w pomieszczeniu.

Pozbądź się starych i zużytych mebli, wytartych dywanów i zakurzonych bibelotów, które od zamierzchłych czasów okupują twoje półki w salonie. Prosty wystrój pozbawiony nadmiaru mebli oraz spersonalizowanych dekoracji znacznie ułatwi kupującym wyobrażenie sobie, jak oni sami zaaranżowaliby to wnętrze.

Gruntowne porządki

FOTEL, 1800 ZŁ,

Pamiętasz kiedy ostatnio myłeś okna? Lub kiedy doprowadziłeś fugi w łazience do stanu przypominającego ich początkowy wygląd? Pewnie już myślisz sobie, że nowi właściciele przeprowadzą remont i zmienią wystrój, więc po co gruntownie sprzątać, skoro pomieszczenia i tak czeka gruntowna rewolucja? Pamiętaj jednak, że dobre pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz. Kurz i zabrudzenia na oknach będą widoczne gołym okiem, a nieestetyczny nalot na fugach w łazience na pewno nie będzie twoją kartą przetargową w negocjacjach z potencjalnymi kupującymi.

Przeczytaj też: 9 prostych trików, dzięki którym sprzątanie będzie łatwiejsze

Zadbaj o jakość powietrza

Salon

Znasz zapewne te sprytne marketingowe sidła, jakie zastawiają na nas wielkie sklepy i galerie – niby wyraźnie je odczuwasz, ale nie do końca zdajesz sobie sprawę, że to chwyt sprzedażowy. O co chodzi? O zapach. Można to odczuć zwłaszcza w okresie przedświątecznym, gdy w powietrzu unosi się aromat piernika, cynamonu i pomarańczy. Ta przyjemna mieszanina zapachowa ma za zadanie wprowadzić nas w pozytywny nastój, a tym samym skłonić do zakupów. Dlatego, jeśli ty też chcesz zwiększyć swoje szanse podczas sprzedaży mieszkania, zadbaj o jakość powietrza.

Po pierwsze mieszkanie powinno być regularnie wietrzone. Po drugie zanim w twoich progach pojawią się potencjalni nabywcy, rozpyl środek odświeżający lub rozstaw w mieszkaniu kilka odświeżaczy powietrza. Pamiętaj jednak, żeby zachować umiar, ponieważ zbyt intensywny zapach może drażnić zmysł powonienia. Ponadto w dniu wizyty kupujących nie gotuj w mieszkaniu potraw, które mają intensywny zapach np. bigosu. O ile w walory smakowe tego tradycyjnego przysmaku nikt nie wątpi, o tyle aromat powstały podczas gotowania kapusty to raczej nienajlepsze perfumy dla twojego mieszkania.

Przeczytaj też: Jak poprawić jakość powietrza w domu?

Dodaj rośliny

KRZESŁO DREWNIANE, 297,00 ZŁ,

Nie dość, że są obecnie szalenie modne, to jeszcze poprawiają jakość powietrza i wprowadzają w pomieszczeniach przyjazny mikroklimat. Kilka roślin, jako uniwersalny dodatek do aranżacji wnętrza na pewno korzystnie wpłynie na to, jakie wrażenie wywoła twoje mieszkanie na potencjalnych nabywcach. Możesz też iść o krok dalej i ustawić cięte kwiaty w wazonie – taka dekoracja na pewno poprawi twoje notowania.

Jak widzisz, samodzielny home staging to nic trudnego. Niewielki remont mieszkania oraz kilak aranżacyjnych trików wystarczy, aby twoje mieszkanie było atrakcyjną gratka dla kupujących.