Podejmowanie gości to prawdziwa frajda, ale powiedzmy sobie szczerze – nie ma róży bez kolców i w nawet najlepiej zgranym towarzystwie, znajdzie się jakaś czarna owca. Dotychczas przeanalizowaliśmy już najgorsze zachowania odwiedzających nas gości, oberwało się również gospodarzom z piekła rodem. Dziś zatem z lekkim przymrużeniem oka przyglądamy się najgorszym typom gości z piekła rodem.

#1 Pępek świata

SERWISY OBIADOWE, OD 44,72 ZŁ,

Chyba każdy z nas tak ma – w towarzystwie zawsze znajdzie się jedna osoba, której zawsze przydarzyła się gorsza historia i która z kpiącym uśmiechem zbagatelizuje każdą twoją opowieść. Bo to jeszcze nic, wyobraź sobie, co mnie spotkało, gdy… Towarzyski pępek świata to dość przewrotna osobowość. Zawsze znajdzie coś, co przebije opowieści innych, niezależnie od tego, jak mrożącą krew w żyłach historię wcześniej usłyszał. Jednocześnie stale się zastanawiasz, jak to możliwe, że jeden człowiek zawsze wpada z deszczu nie pod przysłowiową rynnę, a raczej regularnie natyka się na jakiś wodospad.

W tej kategorii gości można rozróżnić jeszcze mniej pesymistyczne pępki świata. A mianowicie takie, które po prostu każdą opowieść sprowadzają do samych siebie. A dokładniej wszystko kręci się wokół nich. Nie dopuszczają do głosu innych i opowiadają wciąż tylko o swoich przeżyciach.

#2 Spóźnialski

 

Punktualność jest w dobrym tonie, ale zawsze znajdzie się taki, który nie potrafi dotrzymać wyznaczonej godziny spotkania. O ile podczas zwykłych imprez nie ma to większego znaczenia, gdy trzeba poczekać dłużej na jednego z gości, o tyle na bardziej uroczystych spotkaniach, gdy np. pozostali odwiedzający siedzą już przy stole, to czekanie na wiecznych spóźnialskich może być naprawdę irytujące.

#3 Typ niepokorny

To taki, który za nic ma zasady panujące w domu gospodarza. W sypialni śpią małe dzieci? To nic, on i tak prawie krzyczy. Wszyscy zdjęli buty, bo na zewnątrz jest mokro, a gospodarz niedawno położył w całym mieszkaniu nowe białe wykładziny – on paraduje w butach, bo zasady są po to, żeby je łamać. Savoir vivre, dobre wychowanie? Gdzie tam! Podobne przykłady można mnożyć w nieskończoność, ale typ niepokorny niezależnie od tego, jaką formę przybiera, zawsze ma jedną wspólną cechę – potrafi skutecznie popsuć imprezę. Z czasem aż zaczynasz się zastanawiać, czy typ niepokorny nie powinien być nazwany w bardziej obrazowy sposób – czyli po prostu kosmita.

#4 Nadgorliwiec

KIELISZKI DO WINA, OD 2,59 ZŁ,

Niby jest pomocny i śpieszy, żeby wyręczyć gospodarza w każdej czynności, ale gdzieś podskórnie czujesz pewien zgrzyt. Bo nadgorliwiec ma to do siebie, że myli uprzejmość z wchodzeniem w rolę gospodarza. I tak nadgorliwiec nie dość, że dokładnie przeanalizuje zawartość twoich szafek w kuchni, to jeszcze skrupulatnie pozna twoje sekrety upchnięte na dnie szafy – bo przecież tylko szukał zapasowych sztućców czy dodatkowych serwetek.

#5 Polityczny komentator

O ile konstruktywna wymiana zdań w kwestiach politycznych może nam otworzyć oczy na racje drugiej strony, o tyle głoszenie twardych deklaracji światopoglądowych w towarzystwie bywa ryzykowne. Bo pewnie nie raz byłeś świadkiem, gdy na dźwięk wygłoszonych poglądów zapadła krępująca cisza, która niewątpliwie zwiastuje, że z przemawiającym nikt się nie zgadza, a jego słowa nijak się mają do zdania ogółu.

#6 Krytyk kulinarny

Pewnie kojarzysz różne reakcje Magdy Gessler w popularnym programie Kuchenne rewolucje. Znana restauratorka, która wytyka właścicielom knajp wszystkie ich grzechy, często nie przebiega w słowach. Wiadomo – ważne jest show, a czasem taka terapia wstrząsowa okazuje się przydatna. Gorzej, gdy wśród twoich gości znajdzie się typ, który naoglądał się Kuchennych rewolucji. Krytyk kulinarny to taki, który zawsze skomentuje dobór składników w daniu, zastosowany bukiet przypraw i konsystencję deseru. Nawet, jeśli w swoim mniemaniu nie robi tego w złej wierze, to niepochlebne opinie wyrażane o jedzeniu przygotowanym przez gospodarza mogą skutecznie odebrać apetyt na dobrą zabawę.

#7 Typ depresyjny

Wiadomo, czasem znajdzie się ktoś, kto podpiera ściany i nie chce z nikim rozmawiać. To ten typ gości, którzy przyjmują zaproszenie, mimo że najwyraźniej szampański nastrój jest im zupełnie obcy. Pół biedy, jeśli taki pesymista samodzielnie celebruje swój zły nastrój. Gorzej, gdy postanawia się nim podzielić z pozostałymi uczestnikami spotkania, wygłaszając nihilistyczne tyrady o życiu i śmierci.

#8 Bo Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie

AKCESORIA KUCHENNE, OD 1,00 ZŁ,

Słodko-gorzka włoska komedia Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie świetnie pokazywała, jak wielką gra pozorów potrafią być relacje międzyludzkie. Wiadomo, nikt nie pokazuje wszystkim całej prawdy o sobie, ale jest taki typ gości, który podkoloryzowane historie przedkłada ponad te zgodne z rzeczywistością. Gość tego typu ma w sobie trochę cech wspomnianego już pępka świata, ale w tym przypadku zazwyczaj możemy oczekiwać, że opowieści w dużej mierze mijają się z prawdą.

#9 człowiek-smartfon

Gdyby jeszcze tylko spędzał cały wieczór z nosem nad ekranem telefonu, to pewnie nikt nie miałby do niego większych pretensji. Ale jest taki typ gości, którzy uwielbiają relacjonować całe swoje życie w mediach społecznościowych. W efekcie człowiek-smartfon jest nie tylko nierozerwalnie związany ze swoim urządzeniem, ale też staje się samozwańczym dokumentalistą, publikującym zdjęcia i filmy z wydarzenia. Jaki jest tego efekt? Wiadomo, na zdjęciach wszyscy wyglądają koszmarnie poza człowiekiem-smartfonem. Bo ten oczywiście jako jedyny wiedział, że właśnie robione jest zdjęcie. I tak później odnajdujesz się oznaczonego na zdjęciu na Facebooku z policzkami wypchanymi jedzeniem jak chomik lub zajadającego rosół z makaronem, a jak wiadomo, rosół z makaronem i dobry wygląd nie idą w parze.

#10 Ten, który zamyka każdą imprezę

AKCESORIA DO SPRZĄTANIA RĘCZNEGO, OD 0,46 ZŁ,

Na koniec został ten, którego nie zrażą nawet najczytelniejsze sygnały, że impreza dobiegła końca. Gospodarze śpiący po kątach, wszyscy goście już dawno się rozeszli, a ten jak gdyby nigdy nic, słucha muzyki w twoim fotelu lub ogląda telewizje na sofie. A jak śpiewał Perfect – trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść.

A zatem na tym koniec – rozprawiliśmy się z najgorszymi typami gości. Czy tobie też zdarzyło się podejmować u siebie gości z piekła rodem, którzy byli na bakier z zasadami savoir vivre?